drewniana łódź

Skąd wzięła się nazwa Łódź?

Będąc dzieckiem, poznajemy zawiłe zasady rodzimej mowy. Odkrywamy jej niuanse, często przyprawiające kilkulatka o zawrót głowy. Wtedy to pierwszy raz spotykamy się z terminem „łódź”, oznaczającym środek transportu wodnego. O ile w pozostałych językach wyraz ten niezmiennie opisuje pojazd wodny, o tyle polski uczeń styka się z jego innym znaczeniem. Nagle „łódź” nabiera nowego sensu, mianowicie słowo to jest także nazwą własną dużego miasta w centralnej części kraju nad Wisłą. Skąd wzięła się tak osobliwa nazwa aglomeracji, która nie jest ośrodkiem związanym z żeglugą?

Drzewna etymologia

Wierzba szara to popularny gatunek, rosnący na  przeważającej części Europy i Azji. Szczególnie ceni sobie wilgotne tereny nizinne, gdzie ma doskonałe warunki do rozwoju. Jak to może łączyć się z Łodzią? Choć dla wielu osób jest to nieoczywista informacja, to trzecia co do liczby ludności metropolia Rzeczpospolitej została ulokowana na blisko dwudziestu strumieniach lub nieco większych ciekach. Kiedyś tworzyły one rozległe rozlewiska, utrzymujące się przez znaczną część roku, dlatego wierzba porastała gęsto te tereny. Jednak koneksje między drzewem i Łodzią wciąż są tajemnicą. Wyjaśnienie jest proste: po staropolsku gatunek ten określany jest mianem „łozy”, stąd historycy uważają, że właśnie na łozie opierano się podczas wymyślania nazwy dla miasta. Co ze strumieniami? Nadal płyną, ale stały się siecią podziemnych kanałów, dzięki czemu nie dochodzi do podtopień.

Szlacheckie związki

Przez długie wieki szlachta była dominującą grupą społeczną w Polsce. Ogromne zasoby finansowe pozwalały przedstawicielom tej kasty nie tylko podporządkowywać sobie królów, ale i faktycznie rządzić w swoich majątkach ziemskich, czyniąc je autonomicznymi. Pozostałościami po ich panowaniu są nie tylko urokliwe dworki i pałacyki, ale i pokaźne miasta. Najlepszym przykładem jest Zamość, ale według niektórych też… Łódź. Gdyby rozpatrywać ten temat z bliższej perspektywy, da się znaleźć kilka argumentów przemawiających za tą teorią. Otóż niegdyś bardzo wpływowym rodem byli Łodzicowie. Jego członkowie nierzadko znajdowali się w centrum wydarzeń istotnych dla dziejów narodu polskiego. Być może to oni stoją za założeniem i stworzeniem nazwy Łodzi. Pierwsze wzmianki o przedstawicielach tej rodziny pojawiają się wcześniej, niż zapiski historyczne na temat miasta, więc mogli „maczać palce” w jego lokacji. I oczywiście podobieństwo nazwy jednego i drugiego daje do myślenia.

Słynny imiennik

Warszawiacy twierdzą, że stolica swoją nazwę zawdzięcza legendarnym Warsowi i Sawie. Podobnie myślą mieszkańcy Wrocławia, dając za przykład Wrócisława. Krakowiacy twardo obstają przy tym, że przecież zamieszkują dawny gród Kraka. Choć ciężko byłoby się doszukiwać podobnych, imiennych związków z Łodzią, to takie również istnieją. Założycielem miasta i autorem nazwy był ponoć Włodzisław, który wybrał sobie tamtejszą ziemię na siedzibę swojej osady. Na początku ochrzcił ją Włodzią. Na przestrzeni upływających tysiącleci „w” w nagłosie zatraciło się, potem zmieniono to i owo i została Łódź. W oczach historyków jest to wątpliwa teoria, ponieważ żadnych zapisków na temat Włodzisława nie ma, toteż jest ona traktowana jako legenda.

Author: Le Corbusier

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *